21 kwietnia podczas kolejnego spotkania w ramach „Czwartków na Brukselskiej” zorganizowanego przez Pracodawców RP oraz firmę Microsoft, zostały przedstawione wyniki raportu „Cloud computing – wpływ na konkurencyjność przedsiębiorstw i gospodarkę Polski” przygotowanego przez Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową. Spotkanie otworzył Waldemar Pawlak, Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Gospodarki.

3D Bar Graph Meeting
Creative Commons License photo credit: lumaxart

Firmy opierające swą działalność operacyjną o model tradycyjny wykorzystania zasobów IT, mogą znaleźć się w gorszej sytuacji niż te, które szybko dostosowują się do nowych warunków. Jednym ze sposobów na ograniczenie negatywnych efektów sytuacji rynkowej jest zmiana modelu zarządzania zasobami informatycznymi na model cloud computing. Jak wynika z raportu IBNGR, w związku ze stosowaniem rozwiązań w chmurze polska gospodarka, w dużym przybliżeniu, w latach 2011-2012 może wzbogacić się o około 20 tys. nowych miejsc pracy, zaś łączne efekty dla tempa wzrostu PKB wyniosą ok. 0,1 procenta.

„Jesteśmy świadkami kolejnej rewolucji informatycznej polegającej na przetwarzaniu danych w tzw. chmurze obliczeniowej. Jak każdej nowej technologii towarzyszą jej oczywiście pewne obawy ze strony przedsiębiorców, ale ważne jest, aby dobrze i jak najszybciej publicznie zaprezentować potencjalne korzyści, jakie cloud computing oferuje i odnieść je do własnej praktyki biznesowej.” – podkreślał Prezydent Pracodawców RP, Andrzej Malinowski.

Praktyka gospodarcza pokazuje, że firmy, które są w stanie w krótkim okresie dostosować się do zmieniających się warunków gospodarowania, zawsze będą w lepszej sytuacji od swoich konkurentów. Brak umiejętności dopasowania się do szybkiego wzrostu popytu, czyli zdolności obsłużenia w krótkim czasie większej liczby klientów, zwykle skutkuje ich utratą. Kontrahenci przechodzą wtedy do tych firm, które mogą sprostać ich potrzebom, a dla przedsiębiorstwa oznacza to zwykle pogorszenie jego pozycji rynkowej – czytamy w raporcie.

„Infrastruktura IT to ta część każdego przedsiębiorstwa, która ma duży wpływ na stan funkcjonowania firmy. Zaczynając od efektywności systemu sprzedaży i zarządzania łańcuchem dostaw, aż po funkcjonowanie firmy wewnątrz. Żyjemy w ciekawych czasach. W poniedziałek dowiedzieliśmy się o obniżeniu przez agencję ratingową S&P perspektywy ratingu USA, a kilka minut później na te doniesienia zareagowała nasza giełda. Dla jednych firm oznacza to gorszą sytuację, a dla innych niezwykłą okazję. Oba typy firm powinny dostosować swoje IT do nowej sytuacji po to, by działać nadal optymalnie. Cloud computing pozwala na reakcję działu IT przedsiębiorstwa porównywalną pod względem szybkości, jak reakcja na giełdzie” – powiedział Jacek Murawski, dyrektor generalny polskiego oddziału Microsoft.

Użytkownik, który przeniesie swoje zasoby informatyczne do chmury, już po krótkim czasie zaczyna uzyskiwać konkretne korzyści ekonomiczne. Przede wszystkim, rozpoczynając działalność, nie jest zmuszony do ponoszenia nakładów na rozbudowę infrastruktury informatycznej – pojawiają się więc pierwsze wymierne oszczędności – twierdzą autorzy raportu.

Poniesione koszty początkowe zwracają się bardzo szybko, w przeciwieństwie do modelu tradycyjnego, gdzie inwestycja zwraca się zwykle w znacznie późniejszym okresie. Następnie, wraz ze wzrostem stopnia wykorzystania zasobów IT, nie ma konieczności inwestowania w kolejne serwery i oprogramowanie. Dostawca chmury oferuje usługobiorcy wysoką skalowalność połączoną z możliwością elastycznej alokacji zasobów wtedy, kiedy faktycznie istnieje na nie zapotrzebowanie. Nie jest więc możliwa taka sytuacja, jaka może mieć miejsce w modelu tradycyjnym, kiedy będące w posiadaniu użytkownika zasoby IT nie są w stanie sprostać gwałtownym, często niespodziewanym wzrostom popytu. Wdrożenie usługi cloud computing ogranicza zatem ryzyko utraty dodatkowych przychodów i utraty klientów. Elastyczność w reagowaniu pozwala zatem zachować firmie przewagę nad tymi konkurentami, którzy taką elastycznością nie dysponują.